Szybkie, ostre i zacięte.
Właściwie powinien być remis, bo oba zespoły grały naprawdę równorzędnie.
Jeżeli chodzi o ManU... Na pochwałę zasługują w szczególności Brown, Rooney i Giggs. Oczywiście o strzelcu bramki zapomnieć też nie można, ale on aż tak się w całym spotkaniu nie wyróżniał.
Ruud słabo, Saha tak samo. Nie wspominam już o O'Shea i Fletcherze
Ogólnie wieki plus dla całego zespołu, że po takiej kompromitacji przed tygodniem umieli zagrać naprawdę na poziomie


