Co do minuty to ja Ci podać nie mogę. Ale zdarzyło się, że się dziwnie machnął, albo piłka przeszła mu między nogami. O niecelnych podaniach w takim razie nie wspominam. Zresztą wiele ich nie byłoGomez pisze:mozesz mi je przyblizyc...oczywiscie konkretne bledy a nie takie typu "niecelne podanie"
Mnie też. Zresztą potwierdziły to powtórkiGomez pisze:co do splaonego Cisse to mi sie wydaje ze nie bylo


