Polska 4 - 0 Maroko
Pajor 33', Padilla-Bidas 52', Wróbel 56', Karczewska 87'
Szkoda, że Pedros na mecz z nami sięgnął po aż tak głębokie rezerwy. Wczoraj w wyjściowej 11-stce Maroka zagrały jedynie 4 piłkarki z ich składu w finale Pucharu Afryki. Trudno się temu jednak dziwić, bo raz, że Pedros zostawił w domu 7 podstawowych piłkarek (w tym trzy kontuzjowane) po to by dać pograć młodzieży - co jest zasadne w kontekście czekającego Maroko odmładzania tej druzyny, a dwa, za 3 dni gra mecz ze znacznie silniejszą Kanadą.
Biało-Czerwone poradziły sobie z rezerwami rywalek choć spotkanie to do porywających raczej nie należało zwłaszcza, iż grane było w dośc treningowym tempie. Wielka szkoda kontuzjowanej Grabowskiej - wyglądało to na zerwane więzadła albo zaczep mięśnia. Rozgrywającą FC Fleury 91 czeka najprawdopodobniej kilkumiesięczna przerwa. Cieszą gole młodych Padilli-Bidas oraz Wróbel.
Podsumowanie meczu przez Patalon.



