No właśnie. Od kiedy Real zaczął grać skałdniej i skuteczniej? Od gola Carlossa na 1:1. No ale musisz przyznać że za ciekawie to nie wyglądało do tej bramki. Mieliście 1:0 w plecy i co? Szarpane akcje z murującym sie kadyksem. Czy ja bredzę, sam przecież napisałeś że "gol Carlosa zadzialał bardzo dobzre na druzyne"Toudinho pisze:No pewnie, tyle ze ja wiem ze gralismy bez pomysłu bo zmusil nas do tego rywal podejsć pod pole karne i nie modz oddawac strzalu bo wszedzie gesto od rywali, od tego rosły nam tylko % nic pozatym, przesada jest to co bredzi krzychu212 że gdyby nie ten błąd to by nie było zwyciestwa, przeciesz stzrelilismy ejszcze 2..gol Carlosa zadzialał bardzo dobzre na druzyne ,co pomogla dobić broniacy sie ale bardzo.groźny Kadyks...
A ja ciągle pisze że gdyby nie ta bramka to ciągle moglibyście się odbijać od tej zapory którą stworzyłą ekipa Cadiz.
Z tymi samymi drużynami co Real.Toudinho pisze:Zdarzają się i takie mecze, zwlaszcza wtedy gdy przeciwnik zamuruje nastwai sie na gre z kontry...zobacz nieraz z kim meczy sie Blaugrana...



