1. Basel - 7 punktów
2. Piunik - 6 punktów
3. Słowan - 5 punktów
4. Zalgiris - 4 punktów
Każdy ma teraz po jednym spotkaniu u siebie i na wyjeździe, jednak powiedziałbym, że w najtrudniejszej sytuacji jest właśnie Piunik, bo podejmował już u siebie zarówno Słowaków, jak i Litwinów. Obydwa mecze wygrał, no ale teraz musi zrobić to samo w Bratysławie i gdy na Kaukaz przyjadą Szwajcarzy, też muszą sobie z nimi poradzić. Zalgiris czeka wyjazd do Europy Zachodniej i do nich przyjedzie Słowan, więc nie ma tragedii (przy takim boisku jak wczoraj może być dobrze). A Basel ma łatwy terminarz, bo już nie gra ze Słowanem, który niespodziewanie pozbawił ich trochę punktów
W innych meczach, grupach, Lech remis 1:1 w Izraelu, West Ham jak zwykle wygrał, choć tym razem bez gola Scamakki. Balkani (mistrz Kosowa) u siebie już nie pokonało tureckiego Sivassporu. Mistrz Łotwy nadal bez zwycięstwa w trudnej grupie. Oglądałeś @Cement Dnipro? Grali na wyjeździe z Vaduz i dopiero w doliczonym czasie gry zapewnili sobie wygraną.



