Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 23 sty 2006, 15:13

welcome pisze:po primo:
"A gdyby w pierwszej polowie sedzia gwizdnal ewidentnego karnego na Robinho i uznal prawidlowa bramke Zizou to moglo sie skonczyn nawet 5-0"
bramka Zidana była z EWIDENTNEGO spalonego(Zizu był przynajmniej pół metra przed linia obrony) a to ze Orłowski i Roncero twierdz inaczej to nic nie oznacza. (Orłowski twierdzi też m.in. że w meczu Barcelona-Bilbao pilkarz Baskow mogł zagrac reka w polu karnym a sędzia nieslusznie podyktowal karnego... chyba ominela mnie zmiana przepisow, no ale coz, mam sporo pracy ostatnio...) Co do karnego widziałem JEDNA powtórkę, bo tyle zaprazetował C+. Trudno tam orzec cokolwiek. A że Marca i AS tak piszą, to nie znaczy że był karny.
Notabene gol dla Cadiz padł tez po spalonym.


Welcome po primo radze jeszcze raz obejrzec sytaucja ze spalonym Zizou a zobaczysz że to Baptista był za linia obrony a Francuz w momecie podania wychodził za pleców defensorów Cadiz. Także nie masz racji :!: nie nie słuchaj Orłowskiego a to co Ci "mówia" oczy :!:

Karny w meczu Barca - Bilbao był naciągany i zawdzięcza do Duma Kataloni cwaniactów Eto'o bez dwóch zdań - jak mówi stara piłkarska zasada Wita Zelazko :lol: "piłka do ręki czy ręka do piłki ? " Przeciesz moment w który zchylił sie Eto'o był kluczowy a obrońca Bilbao nie był w stanie sie ruszyć nie mówiąc już o wystawieniu ręki. Poprostu Eto'o go zagią swoim ruchem ale 7 na 10 by nie gwizdło :!: Bo on nawet nie miał czasu na reakcje a co dopiero celowa zagranie ręką.

Robinho ? no chyba nie powiedz że ten karny nie był ewidentyny ? Przeciesz ten zwód był kluczowy. Potem obronca był już pół tempa z tyłu. Mógł zrobić to jak wczoraj w meczu Udinese - Roma kapitan klubu ze Stadio Friuli na Mancinim ale wtedy być my nawet nie poruszali tej kwesti.


Kolejne podpunkty to już Wasza czysto La Ligowa jatka :] ja sie nie mieszam :p Prawda jest taka że Barca może już grać tylko "gozej", bo forme ma wysoko i lepiej już grać nie będzie. Może bardzie efektownie bo to zależy od rywala. Teraz mały test dla Barcy - brak Eto'o Xaviego :( , Motty, i jeden jeszcze mecz Deco. Jednak co najważniejsz Cules Dumy Kataloni chętnie oddadzą z 4 pkt w lidze byle by forma była utrzymana na Champions League.... Pamietajcie że wiekszość małych klubów przyjezdzając w tej chwili na Camp Nou przegrywa w szatni.... I trudni sie im dziwic bo forma Katalonczyków jest dobra. W moim odczuciu Real gra lepiej niż wcześniej. Gra z pomysłem. Nie kiedy może ten pomysł jest nie wydoczny lub nie przynosi skutków ale widac że juz zaczynają grać coś co może im przynieś wyniki. A co wazne Lopez Caro to "świeżak" wiec czas u potrzebuje jak każdy...


Pozdro :!:

Wróć do „Hiszpania”