Wyraźnie widać jak cała drużyna, zarówno Raptors, jak i pozostała czwórka Lakersow, bezradnie stoją pod koszem... Wyczyn co prawda budzący respekt, ale gdyby np. Iverson czy kiedyś Michael Jordan oddawali tyle rzutów to też biliby rekordy, chociaż to 100 pkt. wydaje się być poza zasięgiem


