NBA...

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void » 23 sty 2006, 21:23

Baqu pisze:Void to czemu nie oddaje ( w przypadku Iversona )
On też oddaje sporo rzutów i też ma skuteczność chyba ok. 45% za 2, niecałe 40% za 3, ale ma też średnio bodajże 8 asyst/mecz... Kobe jeśli ma 4 to już musi być z nim coś nie tak...
Baqu pisze:poza tym Jordan nie musial ich tyle oddawać gdyż miał wsparcie w swoim teamie Kerr punktował trójkami Pippen miał momenty ze rzucal wiecej od "23" w jego drużynie znajdował się również całkiem niezły Kukoc
Zapomniałeś jeszcze o niesamowitym "Robaku" Rodmanie, człowieku od czarnej roboty 8) Ale to przecież Jordan potrafił jedną akcją poderwać drużynę do boju, zawsze dawał jakąś nadzieję zespołowi. A postaw się teraz w roli przeciętnego gracza Lakers... Wiesz, że jesteś na boisku tylko po to, żeby złapać piłkę i oddać ją do Bryanta. To chyba trochę deprymujące co :?:
Baqu pisze:a Kobe kogo ma ? jedynie Lamara Odoma, który sporadycznie wykorczy powyżej 20 pkt od swięta, a korzykarze z pierwszej piątki LAL w lepszej ekipie zasiedliby zapewne na ławce rezerwowych. Poza tym chcialem zauwazyć, że KoBe w tym sezonie bardzo dobrze prezentuje się pod względem skuteczności 0,452% , nie dziwi mnie to ile rzuca gdyż pozostali gracze oprocz Odoma maja skutecznosc bardzo mizerną iwec bierze sprawy w swoje ręce i dzieki temu LAL cos wygrywają.
A skąd możesz mieć pewność że pozostali gracze są tacy słabi, skoro nie mogą w pełni rozwinąć skrzydeł... Może np. Smash Parker (:lol:) czy jak mu tam ma ukryte zdolności strzeleckie :?: Z tego co pamiętam Kwame Brown też nieźle grał kiedyś. Nawet ich center (nie pamiętam nazwiska) potrafi zdobyć 20 pkt/mecz. A poza tym Lakersi sami są sobie winni. Przykład: wymiana Gary Payton+Rick Fox za Chucky Atkinsa i jeszcze dwóch zawodników. :roll: Może i coś wygrywają, ale dla nich nawet awans do Play-Off będzie sukcesem.
Baqu pisze:Moim zdaniem MVP powinien dostać LeBron James który w tym sezonie ma średnią 32.8 pts, 8.4 reb, 7.8 ast na mecz ! Billups ma np. odpowiednio 18.8 3.1 8.6
No tak, ale nie liczą się same statsy... MVP to zawodnik, który swoją charyzmą jest w stanie poprowadzić drużynę do sukcesów. James jest wielkim indywidualistą i nie sądzę, by w tak młodym wieku zdołał pokierować Cavs'ami. Tak samo jak w poprzednim sezonie Steve Nash z grupki przeciętniaków stworzył potęgę.
Baqu pisze:dzieki za link
Proszę bardzo :wink:

snake pisze:"Jest tylko jeden czlowiek, ktory moze powalic Chucka Norisa z polobrotu i nie jest to Chuck Noris, jest to Kobe Bryant"

:naughty: No no, niech no to tylko Niggaz przeczyta :rozga:

Wróć do „Inne sporty”