Co do meczu..
Piersza połowa wyrównana, mało dogodnych sytuacji(piewszy celny strzał w meczu Oliveiry bodaj w 35 min po błędzie Bovo).. Na początku nerwowo gra Perrotta, Tommassi traci sporo piłek...Aż wreszcie piękne podanie Dacourta do Manciniego, ten wkręca w ziemię obrońce Juve i strzela spokojnie w długi róg..Piękna akcja. Do wyrównania mógł doprowadzć Zebina ale ładnie minął się z piłką
Wielkie brawa oczywiście dla całej drużyny, ale mi strasznie podobała się gra Dacourta, przerywał sporo akcji, praktycznie bez strat, aż miło było patrzeć na jego grę dzisiaj. Spalletti będzie miał nie lada problem przed zestawieniem środka pola na najbliższy mecz z Livorno.De Rossi wyjdzie na pewno, co do obsady drugiego def. pomocnika to...Hmm, nie wiem po tym co dziś zobaczyłem postawiłbym na Francuza. Co do Okaki niezły zwłaszcza w grze tyłem do bramki, miał nawet okazję do zdobycia gola ale jego strzał wylądował w okolich narożnika boiska, a główka po rzucie rożnym także niecelna.Ogólnie będą z niego ludzie. Z niecierpliwością czekam na rewanż... i na awans Romy



