Swoja droga, przegralismy, z tego co na skrocie widzialem to w troche kuriozalny sposob, bramkarz sie wywrocil i potem skosil goscia na karnego, a nastepnie walnelismy w slupek, potem bramkarz gosci sie wykazal pieknymi interwencjami po czym dostalismy dwa gongi na ryj. No coz, bedzie mniej meczow w styczniu.



