Informacje z meczu Ekwador-Honduras 1:0 (0:0)
25.01.2006: Guayaquil, EKWADOR; Estadio Modelo (Widzow: 10.000)
EKWADOR – HONDURAS 1:0 (0:0)
Bramka: Darwin CAICEDO 67’
EKWADOR: Cristian Mora – Néicer Reasco, Jorge Guagua, Giovanni Espinoza, Paúl Ambrossi (82: Luis Caicedo), Segundo Castillo (46: Luis Miguel Garcés), Marlon Ayoví, Luis Fernando Saritama (57: Erick De Jesús), Edison Méndez, Roberto Mina (46: Darwin Caicedo), Johnny Baldeón (72: Leonardo Soledispa). ZK: Guagua 73’
Trener: Luis Fernando SUÁREZ
HONDURAS: Noel Valladares – Samuel Caballero (77: Carlos Oliva), Erick Vallecillo, Iván Guerrero, Maynor Figueroa, Oscar García, Wilson Palacios, Amado Guevara, Wilmer Velásquez, Hendry Thomas, Luis Ramírez (46: Francisco Ramírez). ZK: W. Palacios 25’, Thomas 59’
Trener: Gilberto YEARWOOD
Swdziowal: Pedro RAMOS (Ekwador)
Mecz nie poda nam wiele o formie Ekwadoru poczatkowo ta druzyna miala zagrac z Kostaryka ale sa w jednej grupie na MS wiec Ekwadorczycy zagrali z Hondurasem.Ekipa gospodarzy wystapila w raczej rezerwowym skladzie a Honduras mial wiekszosc podstawowych zawodnikow.Nie ogladalem spotkania wiec nie wiem jak mecz przebiegal ale nie dziwi wygrana minimalna gospodarzy.Jednak Ekwador solidnie przygotowuje sie do MS juz zagral 3 mecze od grudniowego losowania MS a ma jeszcze kilka spotkan i to z silnymi przeciwnikami jak Holandia, Kolumbia, Słowacja i Japonia i nie wiadomo czy nie zagraja jeszcze jakiegos spotkania dodatkowo.Widac ze powaznie przygotowuja sie do gry z Polska i nie zdziwie sie jak padnie remis na MS z nami lub Ekwador awansuje do 2 rundy z grupy choc to nie bedzie latwe.



