Patrzcie jaka ewolucja jest przewrotna, dała nam o 2 palce za dużo, bo tylko 3 są potrzebne do normalnego funkcjonowania (na boisku). A tak nawiązując do tematu to uważam, że Juninho, Pirlo, van Hoijdonk (czy jakoś tak [jeśli jeszcze gra])i Ronnino i może Becks, są najlepszymi wykonawcami stałych fragmentów gry w Europie (Ameryka Płd to tak niezbadane siedlisko talentów że może taraz właśnie gdzieś w Hondurasie śpi sobie na sianie najlepiej przystosowany (trzypalcowy) piłkarz.Łukasz[ACM] pisze: piłke najlepiej uderzać trzema palcami



