Ballack, Roy, Demichelis, Sagnol to dla mnie glowne czynniki ktore wplynely na dzisiejsza wygrana.
Co do Pizzy to nie zgodze sie z Wazim, mimo ze peruwianczyk nie strzelil bramki to gral bardzo madrze i efektownie, mial kilka udanych rajdow srodkiem pola.
Ogolnie rzecz biorac to kazdy zagral dobrze, nie bylo w skladzie zadnego zawodnika ktory, odstawal by poziomem od pozostalych.
Co do straconej bramki, to lekka dekoncentracja dala o sobie znac, Ismael mogl troszke lepiej wybijac pilke.



