hehe dobre - a widziałes to zdarzenie ?Manumef pisze:Tak wielu to pamięta, gdy Vieira wybrał sobie jednego z nienajlepeij zbudowanych fizycznie zawodników United - Garyego Neville'a, przy czym czuł pierwszy raz w życie poczuł się jak prawdziwy men. Niestety dla niego do akcji wkroczył Keano i Vieira musiał odpuścić (inaczej skończyło by się to dla niego bardzo niedobrze).
Vieira przynajmniej 15 letnich chłopców nie atakował. no ale Keane musiał się poczuć jak prawdizwmy Irish men
zgadza się, przez całe lata 90 i połowę dziesięciolecia w nowym wieku, Arsenal i ManU dominowały w lidze i chcąc nie chcąc ich mecze musiały wzbudzać emocje - zresztą dalej wzbudzają.Manumef pisze:Największym klasykiem od lat jest pojedynek pomiędzy Manchesterem United, a Liverpoolem.
Media wykreowały mecz Arsenal - United jako największy spektakl (choc z tym trudno się nie zgodzić, gdyż te dwie drużyny w ostatnich latach konkurowały ze sobą w walce o mistrza Anglii).
Ale czasy się zmieniaja, dochodza nowe mega pojedynki jak np Chelsea - Arsenal, gdzie smaczku dodaje jeszcze fakt, ze sa to derby Londynu.
a Franek może grać, czyli zapowiada się piękny debiut Polaka. hat trick przeciwko czerwonym diabłomManumef pisze:W niedzielę w ramach rozgrywek Pucharu Anglii United zmierzą się z zespołem Tomasza Frankowskiego - drugoligowym Wolverhampton.



