Dla mnie Senegal wygląda naprawdę mega solidnie. Koulibaly emanuje pewnością siebie, podobnie jak Kouyate i to doświadczenie weteranów udziela się całemu zespołowi. Wiadomo, że mają bardzo mocny skład, ale nie widać u nich tej typowo afrykańskiej nonszalancji i bojkotowania założen taktycznych.
Strasznie szkoda że nie ma Sadio... nie dane będzie nam przekonać się na co naprawdę byłoby stać te reprezentancję z największą gwiazda w składzie.



