Nie oszukujmy się. Piłkarsko Europa mocno odjechała Ameryce Południowej. Oni wciąż jadą na dobrej opinii, ale zarządzenie w tych krajach leży. Republiki bananowe są bez szans w starciu z nowoczesnymi gospodarkami Europy.
Z kolei silna gospodarka mocno przekłada się na wyniki sportowe. Pomijam tu Chiny i USA bo tam piłka nożna to sport marginalny.



