Sorry, ale wymieniłeś tutaj Lewandowskiego, czyli śiwatowej klasy napastnika, a oprócz tego:
Zielińskiego, który w reprezentacji zagrał pewnie 2 dobre mecze.
Szymański, który kopał w Rosji czy Holandii i dla 99% kibiców spoza Polski jest kompletnym anonimem.
Casha, który jest przeciętnym piłkarzem pewnie 12-15 drużyny w PL.
Kiwiora, o którym rok temu pewnie mało kto mówił w kwestii reprezentacji, a gość jest też przeciętnym piłkarzem, w jednej z najsłabszych drużyn ligi włoskiej.
I najważniejsze - masz oprócz tego tutaj 5 piłkarzy, którzy są jeszcze słabsi i trenera, który nie umie i nie chce grać piłką.



