Zastanawia mnie jak to jest, że zawodnicy Polskiej reprezentacji, grający w największych ligach Europy... Nie potrafią rozgrywać piłki? a tacy Meksykanie jacy głównie grają w swojej lidze lub Arabowie to potrafią?
Ja i tak uważam, że Polska ma mentalność do grania szybko z kontry ale nie w stylu laga i niech się dzieje co chce... U Engela Polacy mieli najlepszy styl, potrafili grać szybko i właśnie nastawiali się na kontry. Różnicą jest to, że gdzieś zawsze motorem napędowym byli skrzydłowi czy to Krzynówek czy Błaszczykowski a dzisiaj nie mamy osób do napędzania tych akcji... Może Grosicki? Po wejściu w meczu z Chile też rozruszał akcje naszej kadry...
Trochę taka ironia, że jak mieliśmy dobre skrzydła, to brakowało napastnika jaki by wykańczał akcje a gdy mamy napastników, to brakuje skrzydłowych jacy tworzyli by sytuację. Inna sprawa, że i tak grając takim długimi podaniami jak z Meksykiem, to sami zabijamy wszelkie możliwości kreowania czegokolwiek.
Do mnie nie trafia argument, że Polacy nie potrafią kreować od tyłu głównie dlatego, że znacznie słabsze ekipy od nas, potrafią jakoś te akcje kreować...



