Zwyciestwo Saudow z Argentyna niewiele powinno zmienic z naszego punktu widzenia. Przed turniejem zakladalismy z nimi 3 punkty i obowiazkiem jest je wywalczyc. Zmienilo sie to ze nie ma mozliwosci zeby Argentyna do meczu z nami podeszla z pelnym komfortem i nie bedzie z ich strony odpuszczania. Dlatego dzisiaj trzeba wygrac i to najlepiej roznica dwoch czy trzech goli bo przy bardzo prawdopodobnym zwyciestwie Argentyny nad Meksykiem w ostatniej kolejce wejdzie matematyka i liczenie bramek.
Arabii Saudyjskiej dzisiaj wystarczy remis. Spodziewam sie ze zaczna spokojnie i oddadza nam inicjatywe. Dobrze ze wychodzimy na dwoch napastnikow i Lewy bedzie mial wsparcie ale pomocnicy tez musza wchodzic w pole karny dajac wiecej opcji. Ciekawe czy nasi rywale znowu ustawia wysoko obrone i beda probowac lapac na spalone. Z Argentyna udalo sie ale o kawalek barku z Polska moze nie byc tak dobrze.
Jestem przed tym meczem optymista i zasiadam do ogladania na spokoju.


