Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Youth Mesiash
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą

Post autor: Youth Mesiash » 29 sty 2006, 13:02

Zakończmy te gadanie ja napisze co nieco o wczorajszym meczu z Deportivo :twisted:
W składzie gospodarzy zabrakło Jose Zahinosa i Ivana Cuellara. Dużo gorzej wyglądała sytuacja kadrowa drużyny prowadzonej przez Joaquian Caparrosa. Kontuzjowani są nadal Jorge Andrade, Juan Carlos Valeron, Victor, Pablo Amo i Ivan Carril.
Od pierwszych minut spotkania Atletico narzuciło swój styl gry. Petrov i Maxi Rozgriguez w 32 minucie przeprowadzi kontrę po której padła bramka. Jej autorem został Maxi Rodriguez a Petrov zaliczył asystę. Bramka ta ostudziła zapędy piłkarzy Atletico do dalszych ataków. Od tej pory skupili się na większym poszanowaniu piłki. Tuż po przerwie goście odpowiedzieli. Po dośrodkowaniu w pole karne Ruben Castro z pięciu metrów skierował piłkę do siatki i doprowadził do wyrównania. Dokładnie siedem minut później Atletico ponownie wyszło na prowadzenie. Pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Antonio Lopez, przymierzył z 24 metrów i strzałem w samo okienko pokonał Molinę. Gospodarze nie nacieszyli się zbyt długo prowadzeniem w tym spotkaniu. W 58 minucie spotakania po dośrodkowaniu w pole karne z rzutu rożnego, piłkę do bramki skierował Ruben Castro, było to jego drugie trafienie w tym spotkaniu. Atletico odpowiedziało w 81 minucie spotkania. Z lewej strony pola karnego dośrodkował Petrov a piłkę ładnym strzałem do bramki skierował Maxi Rozdriguez. Goście nie potrafili się już podnieść i Atletico po ciekawej konfrontacji z Deportivo odniosło zwycięstwo 3:2

Wróć do „Hiszpania”