No właśnie,po awansie Kulesza uzna że w sumie to był ogromny sukces i trzeba zostawić Czesia żeby kontynuował swoją misję, z tym że to nie prowadzi nas do żadnego progresu.
Wczoraj,zwłaszcza w drugiej połowie wybicie piłki na aut było małym sukcesem,a liczenie na to że uda się prześlizgnąć do 1/8 dzięki zasadzie fair play było tak żenujące że ciężko na to było patrzeć a jeszcze ciężej jest cieszyć się po takim awansie.
Występ naszej kadry na tym turnieju wygląda jak orgia i niby fajnie jest w niej brać udział,tylko niestety to naszych dymają bez zamiany ról,a niektórzy się z tego cieszą.



