Magnum, to co piszesz to nieprawda, ludzie czytajac cos takiego beda sie zastanawiac jak w ogole da sie zyc w takim USA. Gdyby bylo tak jak piszesz, to kierunki emigracji bylyby zupelnie odwrotne niz sa teraz
Ja mam, tak mysle, dobre ubezpieczenie - i wyglada to tak: miesieczny koszt jaki place to $190. Rocznie wychodzi $2280. Na poczatku roku w styczniu, firma zasila mi konto HSA (konto na wydatki medyczne) kwota $2000. Wiec aktualny koszt roczny wynosi mnie $280.
Lekarzy oplacam z karty HSA. Oplacam pierwsze $2800 jakie mam wydac (z czego $2000 dala mi firma). W momencie, kiedy w danym roku wydam $2800 (deductible), place juz tylko 10%. Max ile moge wydac w ciagu roku to $5200 - ani dolara wiecej.
Np. 3 dniowy pobyt w szpitalu zony (porod) kosztowal mnie (w teorii) $26,000 - ale ja mialem do zaplaty tylko $1528. I jeszcze Cie ladnie pytaja, czy moze chcesz to rozlozyc na rok, dwa, a moze 5 lat, oczywiscie 0%.
Wiec nie, nikt z dobrym ubezpieczeniem nie bedzie placil za raka kilkanascie tysiecy dolarow



