Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15796
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2333
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » 01 gru 2022, 16:24

piotrcies pisze:
01 gru 2022, 16:16
To brzmi spoko, jak ktoś tam się nieźle urządzi i ma dobrą pracę. Rozumiem, że jak ktoś wpadnie w kłopoty, straci pracę, to wyrostek może go wpędzić w takie długi, że mu włosy osiwieją?
Oczywiscie ze tak.
cruel pisze:
01 gru 2022, 15:57
Magnum, to co piszesz to nieprawda, ludzie czytajac cos takiego beda sie zastanawiac jak w ogole da sie zyc w takim USA. Gdyby bylo tak jak piszesz, to kierunki emigracji bylyby zupelnie odwrotne niz sa teraz :)
Musisz miec do tego dobra prace. Wiekszosc ludzi w USA po prostu nie ma takiego ubezpieczenia, jakie ty masz, wiec masz zupelnie inna perspektywe na to. Tak, ty masz bardzo dobre ubezpieczenie, swietne warunki, ale masz tez swietne warunki finansowe w pracy o czym mowiles, grubo ponad srednia krajowa no i w takim sektorze jestes, ze daja takie dobre ubezpieczenie. Ot filozofia.
cruel pisze:
01 gru 2022, 15:57
Wiec nie, nikt z dobrym ubezpieczeniem nie bedzie placil za raka kilkanascie tysiecy dolarow :)
Dlaczego 55% ludzi ma dlug medyczny mimo posiadania dobrego ubezpieczenia?

https://www.cnbc.com/2022/03/11/why-55p ... rance.html

Porod kosztuje srednio $19k i srednio z ubezpieczeniem ludzi placa za to dodatkowe $4k.

https://www.kff.org/health-costs/press- ... of-pocket/

Pomimo posiadania dobrego ubezpieczenia, jej dlug wyniosl $227k

https://time.com/5555988/medical-bills-out-of-network/

Przykladow jest OD CHOLERY w necie. Sa reddity gdzie ludzie o tym pisza. No mozna na peczki znalezc. Wszystko zalezy od sytuacji na jaka trafisz, ubezpieczenia, firmy, szpitala i lekarza. Czyli szczescia.

Oczywiscie duzo osob moze byc w dobrej sytuacji i im sie uda, ale trzeba miec prace w klasie sredniej z dobrymi zarobkami. USA to swietny kierunek dla ludzi z dobrym skillem i wyksztalceniem gdzie beda zarabiac wiecej niz srednia krajowa, duzo wiecej. Nikt o zdrowych zmyslach z Europy nie wyniesie sie do USA bez posiadania takich rzeczy.

Pomijajac juz oczywiste kwestie typu brak urlopu ustawowego i czesto mala ilosc urlopu. Np. gadalem z dyrektorem swojej szkoly, ktory jest zadowolony bo ma 15 dni urlopu w roku + 5 dni wolnych do wybrania. Wiec az 20 dni, nigdy tyle nie mial wczesniej w zyciu :]

Wróć do „Hyde Park”