I zeby nie bylo - nie uwazam, ze caly ten system jest perfect, duzo moznaby poprawic. Po prostu nieprawda jest, ze z dobrym ubezpieczniem bedziesz placil parenascie tysiacy dolarow. Ja jednak wole zaplacic, ale miec pewnosc, ze nie bede mial sytuacji jakie wspomnial DDK, Enjo czy Cloner powyzej.
@Tomusmc - jakby bylo 6 dni, tez by pokryli, ale pewnie byloby wiecej niz $1500 do zaplaty. Ubezpieczenie zawsze da Ci gorny limit roczny, ktorego za zadna cene nie mozesz przekroczyc - u mnie jest to $5200 na cala rodzine (mozna powiedziec $3200, bo zaczynam od tych $2000 ktore daje mi firma). Wiec nawet jakbym spedzil w szpitalu miesiac walczac o zycie i mial 5 operacji, nie moge zaplacic w ciagu calego roku wiecej niz $5200 - $2000 = $3200. Czyli w moim przypadku, maksymalna kwota jaka moge wydac na lekarzy w ciagu roku jest mniejsza, niz 2% rocznej pensji. I to zakladajac katastroficzny rok. Uwazam, ze w miare OK.



