Czesław dla mnie nadal jest żadnym trenerem, który znalazł się tu przypadkiem, a kadra gra tragiczną piłkę. W żaden sposób tego nie negowałem wczoraj, ani nie neguję tego dzisiaj. Podczas meczu bluzgałem na lewo i prawo, ale do cholery mamy awans mimo dramatycznego stylu i w tym momencie liczy się już tylko mecz z Francją. Kompletnie nie rozumiem podważania tego awansu argumentując styl


