Własnie u mnie jest ten miesiąć taki przejebany bo normalnie na urodziny kupuje prezenty tylko dziewczynie - reszta raczej nie obchodzi. Z tym, że teraz razem z dziewczyną kupiliśmy jej mamie, a mój ojciec ma okrągłą rocznicę, więc też zdecydowałem, że dam mu dobrą whiskey.
Reszcie praktycznie w ogóle nie kupuje prezentów w ciągu roku, więc na święta lubię się wykosztować.
Aa spakowane nie będzie wszystko, bo mamie kupiłem chyba 10 książek i jeszcze zostały mi 3 do przeczytania



