Australia bardzo fajnie, parę sytuacji z Francją, Tunezja i Dania ograne, dzisiaj bramka to pewnie 0,001 expected Goal, ale fajnie pograli w sumie, zdecydowanie odkrycie turnieju.
Bardzo ciekawy ten mecz Argentyny z Holandią: obie ekipy trochę papierowi potentaci, wielka marka, duże aspiracje, ale z gry to tak średnio, a na papierze bez szału - Messi w świetnej formie, więc pewnie stawiałbym na Argentynę, ale bardzo otwarty może być ten ćwierćfinał. Zobaczymy czy Di Maria będzie gotowy na tą 1/4, bo raz, że Argentyna ma dwa sposoby rozgrywania akcji w ataku pozycyjnym (piła do Di Marii i piła do Messiego), a dwa, Holandia ma na lewym wahadle hulajnogę Blinda. Dzisiaj powinno skończyć się trochę wyżej, ale bezbarwny występ jednak. Zobaczymy jak Fernandez, Alvarez i MacAllister dźwigną najważniejszy mecz w karierze, bo Lautaro pokazał, że nie za bardzo ma alternatywę z ławki Scaloni do gonienia wyniku.



