slytszalem to jakis czas temu. kolo mowi prawde. takie rzeczy sie zdarzaja i zdarzaly. wiadomo, ze czlowiek sie ryje jak przesadza z dragami, kazdymi. i to zrycie jest widoczne dla innych. od trawy, przez speeda i piguly, po psychodele i halucyny. kwestia jest taka, zeby nie przesadzac i sie nie uzaleznic. kwestia jest tez psychiki. jak ktos dostal schizofremii, to nie znaczy ze przez dragi, tylko to w nim siedzialo i i tak by wyszlo, tylko dragi to przyspieszyly. jak ktos wpadl w paranoje, to znacvzy ze mial slabva psyche, to tez da sie sprawdzic wczesniej. walnac duzo psychodela i wtedy cala psychika wychodzi na wierzch i widac kto lapie paranoje. dragi nie sa dla wszystkich. nie mozna przesadzac i trzeba miec predyspozycje. i nie mozna dac sie uzaleznic. ogolnie trzeba byc silnym, znac siebie i wiedziec o sobie wszystkoNiggaz pisze:http://bodek.i.narkotyki.wixa.patrz.pl/
Długie, ale ciekawe i dobrze się słucha. Ile w tym prawdy to inna sprawa, ale naprawdę polecam



