FINAŁ: ARGENTYNA - FRANCJA (18.12.2022 - 18:00)

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5772
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 1136
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

FINAŁ: ARGENTYNA - FRANCJA (18.12.2022 - 18:00)

Post autor: yedraz » 20 gru 2022, 2:03

Sergek pisze:
19 gru 2022, 14:52
trochę dziwię się powszechnemu nabijaniu się z Francuzów. Jakby sytuacja była odwrócona to strzelam, że Argentyńczycy zrobiliby jeszcze większy raban - brak czerwonej kartki dla ARG przy karnym jest chyba dość dyskusyjny
A to już nie obowiązuje stary przepis o nie karaniu podwójnie za jeden faul, skoro jest karny, to nie może być czerwonej kartki, no ale żółta to faktycznie być powinna.
Ilka pisze:
19 gru 2022, 15:24
Ja tam w ogóle w pierwszej chwili gola nie widziałam, myślałam że wybił sprzed bramki
A ja od razu byłem pewny, że przeszła całym obwodem. :ozob:
WKB pisze:
19 gru 2022, 16:15
ja wlasnie probowalem sobie przypomniec final na podobnym poziomie, ale jak juz to na pewno nie w XXI wieku
Faktycznie w XXI wieku i dla mnie nie było lepszego. Z tego co jeszcze pamiętam, to najbardziej na moją wyobraźnie zadziałały finały z działem reprezentacji, które się właśnie w Katarze zaprezentowały. A więc ten z 1986 roku, który był dosyć podobny, bo Argentyna z RFN prowadziła dwa zero i już witałem się z gąską, a tymczasem Niemcy dognali! Tyle że Maradona z ekipą zdołali ogarnąć sprawę jeszcze w regulaminowym czasie i jego kapitalna asysta do Burruchagi zakończyła sprawę. A zatem wniosek jest prosty Maradona > Messi, bowiem szybciej zgarnął Puchar Świata. :mrgreen:
I drugi to ten z 1998 roku, bo takiej deklasacji Francji nad Brazylią, to się nie spodziewałem, no ale jak się później okazało ten finał miał drugie dno (choroba Ronaldo).

Wróć do „Mundial 2022 Katar”