Minęło 6 lat, a niewiele bym zmienił. Może mógłbym coś wcisnąć Rotha: Amerykańską Sielankę albo Ludzką Skazę, może coś Barnesa, Llosy albo Bernharda. No ale wstydu nie ma.Berele Lewartow pisze: ↑04 sie 2016, 19:24Tak na szybko, z fikcji, to byłoby coś takiego:
L.F. Celine - Podróż do kresu nocy,
F.Dostojewski - Bracia Karamazow,
S.Marai - Wyznania Patrycjusza,
J. Little - Łaskawe,
Amos Oz - Fima,
M. Houellebecq - Cząstki elementarne,
E. Niziurski - Osobliwe przypadki Cymeona Maksymalnego.



