Jeśli już teraz jego wpływ na grę jest tak wielki, a umiejętności nie odbiegają od innych koszykarzy, czemu miałby teraz nie otrzymać tej nagrody?
To chyba tylko my Polacy podchodzimy do spraw w stylu - on jest jeszcze za młody... troszkę zmieniam temat, bo zejdę na nurt piłki nożnej - mamy taką mentalność, że jak zawodnik ma 18 czy 19 lat, to na reprezentację jest jeszcze za młody. W tym samym czasie Anglicy dopuszczają do swojego pierwszego składu takich ludzi jak Owen (we Francji to było jeszcze dziecko), czy teraz Rooney. Portugalczycy mają Ronaldo, a my? My mamy za młodych 21 - latków.
Amerykanie raczej takiego podejścia do sprawy nie mają, więc może dadzą temu kto naprawdę na to zasługuje.



