Tylko, ze nawet wtedy kiedy Cisse otrzymuje szanse gry jakos nie blyszczy. W ostatnich kilku meczach wystapil w podstawowym skladzie czego rezultatem byl zmarnowany karny przeciwko Luton, przestrzelona syuacja przeciwko Manchesterowi i zero goli.ZameR pisze:
I właśnie to mnie denerwuje.... Nie patrzy na formę zawodników tylko na to czy dany zawodnik jest w jego notesiku czy też nie
..
jeśli by tak było to Dijbril dzisiaj byłby pewnym punktem 'The Reds' i to do niego dopasowywano by napastnika a nie na odwrót![]()
Jeżeli Fowler kiedys sie nie sprawdzil to nie wiem jak wytlumaczyc jego wspanialy rekord strzelecki w Liverpoolu i fakt, ze byl przez wiele lat najlepszym strzelcem zespolu. To juz nie ten sam zawodnik, ale jezeli popatrzec na jego sytuacje z meczu z MU i potem sytuacje Cisse pare dni później mozna miec nadzieje, ze cos z niego bedzie.ZameR pisze: A co do Fowlera..... no coments.. Ja niewiem o co sprowadzać kogoś kto się kiedyś nie sprawdził... Prawda strzelił pare bramek ale nie był podporą tamtego składu [wtedy lansowali się Gerarrd i Owen]
pozdrawiam



