Za tych co odeszli [']

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Za tych co odeszli [']

Post autor: Bernabeu » 29 gru 2022, 20:31

Było to już na forumq poruszane, ale:



Smutna informacja. Ale też nie mam jakichś osobistych sympatii wobec niego, kilka pokoleń różnicy, to ciężko pisać wiadomość w dramatycznym tonie, skoro przeżył te 82 lata. Piękne życie, zapisał się w historii, czego chcieć więcej? To napiszę o tym, o czym tu i ówdzie dyskutowaliśmy - przechujem był Pele - wiadomo, że 20-latkowie będą się przekrzykiwać (tzn. robili to do niedawna) czy Messi czy Ronaldo, czasem ktoś z sentymentu wrzucił drugiego Ronaldo do takiej rozmowy, innego Ronaldinho, ew. Maradonę, bo każdy o nim w dalszym ciągu mówi - Pele to jeszcze jedno, nawet dwa pokolenia do tyłu i siłą rzeczy w tych dyskusjach zostaje trochę z boku, bo ile osób widziało go na żywo na MŚ te 52 lata temu? I ile z tych osób aktywnie wypowiada się o piłce? I przechujem nie (tylko) dlatego, że wygrał to, co wygrał, a dlatego odkrywanie kariery Pele z perspektywy młodej osoby było czymś pasjonującym, gdy zorientowałem się, że on właśnie robił to, co te wszystkie legendy, tylko, że łącznie, w jednym zawodniku. Jakby szukać gracza, który miał wpływ na grę na poziomie Messiego, nie tylko pod względem bramek czy asyst, ale wizji gry, dryblingu, to właśnie trzeba byłoby wskazać Pele, bo on mógł być jeszcze bardziej kompletny, wprawdzie wysoki nie był, ale podobno był atletycznym freakiem. MŚ 1970: 4 bramki, 6 asyst, 5 kluczowych podań na mecz, a mówimy o graczu, który najbardziej znany był z tego, że strzelił w karierze te setki bramek, a wtedy był już stary i stracił drybling, zmienił pozycję etc. Gdyby Złota Piłka szła do nie-Europejczyków, dostałby ją 7 razy, dwa razy gwiazda MŚ, trzykrotny triumfator, jak przyjeżdżał do Europy z Santosem, to na europejskich klubach robił ponad bramkę na mecz. Żaden piłkarz nie zdominował tak swoich czasów jak on.

Wróć do „Hyde Park”