Wtedy będę kierował się intuicją.
Taka kapituła byłaby pewnym wsparciem czy tam pomocą. Bo teraz to muszę sprężyć mój umysł i kilka godzin poświęcić, na jako takie dokonanie i tak zdecydowanie subiektywnego wyboru, w którym zadecydują ostatecznie moje sympatie do tego co tutaj piszecie.
Ja tam nikomu do życia pozaforumowego nie zaglądam.



