schizy Charliego niewiele mi mowia...chociaz cos tam na ten temat wspominal Eko...i wogole ochrzcil chlopaka...moze uchroni to go przed porwaniem...Baqu pisze:
albo kompletnie go nie zrozumiałem, albo był najbiedniejszym odcinkiem z serii...
a ten czarny kon...to nie czaje bazy...cos w sumie z Kate to ma wspolnego, chociaz Sawyer rowniez go widzial.



