Pisakk - to ma nawet bardzo duży sens, teraz jak nie rozumiałem odcinka 12, tak teraz... to by tłumaczyło dlaczego janko muzykant tak bardzo chciał ochrzszcić małego dziecko, które narodziło się na wyspie... tyle, że znowu w czyścu mogłoby sie urodzić dziecko ?!
sam nie wiem, ale jakos ta Twoja wersja nie przypada mi do gustu, chociaż jest bardzo ciekawa, i dobrze przez Ciebie wyjaśniona - szczególnie jeżeli chodzi o te głosy.



