
W Iraku trwa Puchar Zatoki Perskiej. Spośród 8 uczestników, tylko Jemen i Kuwejt nie zakwalifikowały się do tegoroczonego/przyszłorocznego/nadchodzącego Pucharu Azji. Ciężko pochwalić tych pierwszych, gdy grali z mocno eksperymentalną Arabią Saudyjską (wystąpił rezerwowy bramkarz z MŚ oraz pomocnik Sharahili, który zaliczył 52 minuty przeciwko Meksykowi) i rywal zamknął mecz już przed przerwą. Korzystniej pokazali się z Omanem, gdzie poszli na wymianę ciosów, przy lepszej skuteczności mogli to wygrać (przegrali 2:3, nie wykorzystali rzutu karnego w doliczonym czasie drugiej połowy). Kuwejt popróbował z Katarem (tu już więcej zawodników, którzy weszli na boisko podczas MŚ, ale też bez przesady) i nie wyszło, za to na tle nieco rezerwowych Zjednoczonych Emiratów Arabskich cały mecz cisnęli i w końcówce dopięli swego
Jak ktoś lubi reprezentacyjnie granie w takim mimo wszystko ogórkowym okresie i jest ciekawy świata to moim zdaniem fajna sprawa. Mecze ciekawe, pada trochę bramek. Super się złożyło, że Polsat to pokazuje.



