Baqu pisze:hmm musiałbyś to troszke rozwinąć, jak zakładnikiem wyspy, przecież nie można być zakładnikiem rzeczy : ) chyba, że chodziło Ci o bycie zakładnikiem ducha wyspy, ale to też dla mnie nie miałoby sensu.
może nie tyle co zakładnikiem... ale kimś, z którym wyspa (coś lub ktoś) ma jakiś kontakt... pamiętacie scene z samolotem... Lock nie miał wejść do tego samolotu, albo scene w której coś wciągało Locka, i powiedział do Jacka żeby go puścił ?! może wiedział ze nic mu nie bedzie albo cos...
kiedy zeke to powiedział !! nie przypominam sobie tego...Pisakk pisze:Dorzuciłbym do tej wyliczanki jeszcze stwierdzenie tego brodacza, że "dzieci są teraz w lepszym miejscu" oraz to co powiedział Goodwin po zabiciu Nathan'a - "on nie był dobrym człowiekiem"
Baqu pisze:Moim zdaniem rozwiązanie trzeba szukać w jakimś bardziej realistycznym wyniku, mimo, że istnieje wiele przesłanek paranormalnych - jak ostatnia czarna chmura, czarny koń, chodzenie we śnie Charliego itp itp. Moim zdaniem dużo ostatnimi czasy jest nawiązań do dobra i zła własnie z wymienioną chmurą, gołębiami, znalezioną biblią, zawarciem chrztu... ale nadal nie wiem po co to wszystko : )
Do tego jeszcze przemoczony Walt wymawiający słowa: "Nie naciskaj klawisza"...
Pozdrawiam !



