Każdy ma swojego Antonego.
Mnie zastanawia, skąd przekonanie, że wydanie na Mudryka kasy takiej jak na Brazylijczyka jest mniej śmieszne. Typ może i pokazał się nieźle w LM, ale ja pamiętam, jak Antony wchodził do Ajaxu, bo oglądałem sobie ich mecz w LM, i też robił znakomite wrażenie. W lidze holenderskiej też, mimo przeciętnych liczb, robił świetną grę. Tylko liga holenderska a liga angielska to są dwa różne światy, a liga ukraińska to jeszcze poziom niżej.
Potencjał na flop identyczny, zobaczymy.



