Nie przesadzaj z tym gównianym meczem, bo pierwsza połowa w naszym wykonaniu była nie najgorsza. Druga połowa to już męczarnia, ale ogólnie poziom całego spotkania nie powala. Graliśmy już gorsze mecze w każdym razie.
Plan na dziś był taki, aby nie stracić Casemiro na niedziele i zdobyć 3 punkty. W ostatnich 15 minutach straciliśmy i to i to. Boli w ch*j



