Dla mnie gówniany mecz to taki, gdzie obie połowy gramy fatalnie i właśnie do takich meczów przyzwyczajali nas w poprzednich sezonach. Wczorajszy był ogólnie słaby, ale koniec końców chyba zasłużyliśmy na 3 punkty patrząc z perspektywy całego meczu.piotrcies pisze: ↑18 sty 2023, 23:16zagraliśmy max przyzwoitą pierwszą połowę i fatalną drugą. Jak na zespół walczący o podium to zagraliśmy po prostu słaby mecz i nie ma co owijać w bawełnę. W pierwszej części trochę strzałów i duża przewaga przy piłce, ale tam tez nie było jakichś świetnych okazji. Takie męczarnie raczej.
Kamyczek do ogródka Ten Haga za nietrafione zmiany i też mocno zastanawiający niepodyktowany karny dla United za faul na McTomku, ale tutaj można dyskutować czy faktycznie to był faul. Ogólnie w ataku wczoraj straszna słabizna, a nasz 100-milionowy transfer Antony oprócz meczów pucharowych z ogórami jeszcze nic nie pokazał odkąd dołączył do United. Bacznie go obserwuje i chłop naprawdę jest cieniasem. Trzeba być dobrej myśli, bo przecież już ograliśmy w tym sezonie Arsenal i to bez Casemiro



