Oczywiście nie przeczę, że skandaliczne decyzje arbitra wpłynęły w efekcie na odpadnięcie z rozgrywek, ale IMHO gdyby nie słaby występ (jedenastu na jedenastu) w pierwszym meczu to choćby sędzia w rewanżu wywalił jeszcze z boiska Edmilsona i tak awansowalibyśmy do pólfinału


