W ogóle policzyłem sobie bilanse transferowe z ostatniej dekady kilku największych klubów i o dziwo, choć nie wliczam jeszcze tego Fernandeza, Chelsea ma korzystniejszy bilans od takiego Arsenalu, o City, United i PSG nie wspominając. Niemniej te cztery ekipy inwestowały w kwoty transferowe większą kasę, bo United przebili mld euro na minusie, City się do tego zbliża, PSG nieco ponad 800 mln, Arsenal niecałe 800 mln, a Chelsea nieco tylko mniej. Policzyłem sobie, bo myślałem, że to okno w ogóle wywinduje ich na szczyt wydających, ale jak widać, dzielnie się trzymamy na pozycji lidera i chyba na razie nikt nam nie grozi;d
Zaskoczyło mnie, że Real ma korzystniejszy bilans nie tylko od wielkich angielskich ekip, PSG czy Barcy, ale też od Bayernu, Juve czy Interu, bo mają ledwie ponad 100 mln na minusie. To jest niesamowite, biorąc pod uwagę, że w tej dekadzie zgarnęli jakieś 50% uszatków.



