Mam problem z wyborem najlepszego zawodnika meczu. Podobał mi się dziś Busquets, Podobał mi się Balde (choć nie grał jakoś spektakularnie, to robił robotę na swojej stronie), dość podobał mi się Pedri i Frenkie, dość aktywny Raphinha. Chyba wybrałbym Sergio. Gdyby wyłączyć zwycięską bramkę to najsłabszy, niestety, Robert.
Barcelona była zespołem lepszym, podczas oglądania meczu raczej się nie nudziłem. To był dobry wieczór.



