Bardzo dobry występ podopiecznych Xaviego. Koncert grał bohater drugiego planu Frenkie de Jong. Pedri powinien mieć ze trzy gole. Gavi i zwłaszcza Balde też dali poziom. Robert słabiej ale miliony graczy by chciało mieć tak słabiej z kolejnym golem.
No i musiał się zrobić horror kompletnie z dupy. Och Kounde, nie rób tego więcej. Proszę Cię.... a Francuz to akurat bardzo mocny punkt tej drużyny generalnie. No cóż, trzeba przyjąć że każdemu się może zdarzyć...
Kolejne 3 punkty i to jest najważniejsze.



