Krycha nawet w poprzednim sezonie mimo bardzo dobrego wyniku bramkowego na boisku często wyglądał słabo. W sumie nic nowego, dryg do strzelania goli miał zawsze, ale często był ciałem obcym, strasznie irytującym do tego.
Tego sezonu to już nie będę przytaczał, bo gość tylko obniżał poziom drużyny, która bez niego wyglądała zupełnie inaczej. W każdym razie powrót do PL to był duży błąd, bo to nie była liga dla takiego dziadka.



