FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Antoni Walendziak
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 445
Rejestracja: 18 sty 2022, 11:21
Reputacja: 99

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Antoni Walendziak » 02 lut 2023, 15:57

masacra pisze:
02 lut 2023, 15:18
Gdyby hiszpańskie drużyny musiały rywalizować na co dzień w tak intensywnej i wymagającej lidze jak angielska, tez nie starczaloby sił na puchary.
a to taka ciekawostka:
Analitycy z CIES Football Observatory opublikowali zestawienie lig piłkarskich z uwzględnieniem intensywności fizycznej (za sezon 2020/2021). Pierwsze miejsce w zestawieniu zajęła Premier League. Tuż za plecami ligi angielskiej znalazła się... (polska) Ekstraklasa. Trzecie miejsce w zestawieniu zajęła hiszpańska La Liga. Serie A sklasyfikowano na 9. miejscu, a Bundesligę na 15.
Pomijac juz to ze druga liga Europy okazala sie liga polska(co moze oznac ze ta legendarna intenswynosc jest huja warta), to nawet biorac pod uwage te obliczania, roznica nie jest jak miejsce 1 i 9 albo jak 1 i 15. Tylko 1 i 3. Czyli wciaz to jest scisly top.

Ostatnio na jakiejs stronie LFC wyczytalem ze Liverpool ma mniejsze szanse z Realem nie dlatego ze jest slabszy ale dlatego ze Real gra raz na tydzien a oni biedaki co trzy dni. Czesto spotykany mit ze tylko w Anglii kluby graja co 3 dni(i to ich legenradne mecze co 3 dni w swieta, tak jakby nikt na swiecie nie gral co 3 dni). Caly swiat odpoczywaa na wyspach sie tluką miedzy sobą bez przerwy. Biedaki. Sprawdzilem z ciekawosci i ilosc meczow Madrytu i Liverpoolu w tym sezonie jest praktycznie taka sama(a za chwilke to Madryt bedzie mial ich wiecej bo wyjezdzaja na KMS). wiec kiedy ten Madryt gral te wszystkie mecze skoro mial je rzekomo rozgrywac raz na tydzien a LFC co 3 dni. I takich postow jest cale mnostow-a wspomnialem bo zacytowany wyzej wpisuje sie w ten klimat. Intensywnosc. Wymagania. Skoro takie sa wielkie wymagania to jakim cudem City czy nawet teraz Arsenal robią takie ogromne ilosci punktowe. Rozumiem, gdyby to byli dominatorzy i lali wszystkich tez w Europie, ale przeciez nikt tam zadnym dominatorem z Europy nie jest. Skoro wiec zwykla druzyna, zaden dominator, leje u siebie wszystkich jak popadnie to wielkie wymagania wcale tam stawiane nie są. Po prostu wystarczy dobra ekipa z rowną formą aby prac tam kazdego jak popadnie. Az strach pomyslec jak musialby prac w Anglii taki Madryt ktory pierze tez kazdego w Europie.

Wróć do „Hiszpania”