48 stron. Pierwsze wrażenia:
+ (w końcu) w miarę spójny kierunek w rozwoju,
+ kilka dobrych zestawień wspartych racjonalnym komentarzem
- sporo poklepywania siebie samych po plecach za rosnące cyferki (które, o ile dokumentują pewein wzrost to już w skali porównawczej z Zachodem wyglądają nadal miernie)
- wysyp radosnych zapowiedzi.. ale mało konkretów (taka trochę kiełbasa wyborcza)
Generalnie jest krok w dobrą stronę... ale warto studzić entuzjazm bo część "założeń" (bez podanych konkretów) to jedynie pobożne życzenia (np. zakładany skok zarejestrowanych piłkarek z 35 do 50 tysięcy w ciągu trzech lat). W zasadzie połowa tej strategii nadal wisi na decyzji czy Polsce zostanie przynana organizacja EURO 25. Bez tego wątpie czy uda się w te 3 lata zrealizować choć 30% zapisanych tam założeń.



