Gdzies widziałem artykuł o "Lostmanii" , że ludzie oglądający Zagubionych wyczekują wieczoru czwartkowego by móc na jedynce TVP oglądnąc upragniony serial....
Teraz nastały ciężkie czasy dla nie mających kablówki i internetu (druga seria LOST)... A ci co ściągają i oglądają 10 na raz,mówią że druga seria jest do du****y... I pewnie właśnie ten serial miał to "coś " w sobie że ludzie musieli czekać calutki tydzien by wiedzieć co się znajduje w tym np. bunkrze..I to własnie sprawiało że serial odniósł taki sukces...A teraz gdy wszystko jest tak łatwo dostępne<bo przecież w każdej chwili w pare chwil można sobie ściagnąc dowolną ilośc odcinków z neta>..serial zbrzydł troszke.... Dlatego trzeba podtrzymywać główną esencje serialu i robić sobie przerwy i przeczekania



