Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 04 lut 2006, 23:00

sbQ pisze:Co do meczu, to ogólnie 90 min było nudne, zasnąłem pod koniec

Ehh to nie ylko ja się nudziłem :P

A karne da sie opisać tylko tak:
Tego widowiska nie da się opisać żadnymi słowami! Było w nim wszystko, co w piłce jest najpiękniejsze. Walka, emocje, łzy, radość i smutek. Obie drużyny zasłużyły na najwyższe uznanie, ale niestety zwycięzca mógł być tylko jeden. W tym wszystkim, gdzieś wśród rozradowanych piłkarzy Wybrzeża Kości Słoniowej był Aruna Dindane, który dwa tygodnie temu stracił córkę… Scenariusz tego meczu pisał sam Bóg...
Nic dodać nic ująć :P

Wróć do „Piłka nożna na świecie”